Sami pewnie też mieliście chwile w życiu, że wszystko układało się po Waszej myśli... były plany, marzenia, a w ostatniej chwili wszystko się posypało i było wielkie rozczarowanie. Niestety nie zawsze może być tak jak byśmy tego chcieli, ale jak to mówią - wiara czyni cuda, a marzenia się spełniają. I tej myśli się trzymam :-)
Dzisiaj chciałam Wam pokazać sukienkę, którą zaczęłam szyć jakieś dwa lata temu... sukienka była gotowa, nie umiałam tylko wykończyć dekoltu. W końcu się jednak udało :-) teraz pewnie uszyłabym ją trochę lepiej, ale i tak jestem zadowolona z efektu. A Wam jak się podoba? :-)

Sukienka bardzo podoba mi się, boska jest :)
OdpowiedzUsuńMiałam kiedyś podobną sukienkę.
OdpowiedzUsuńfajna stylizacja, idealna na luźny dzień :)
OdpowiedzUsuń